Chmura tagów

Unitra Warel w kosmosie

21
Unitra Warel w kosmosie

Związek branży zegarmistrzowskiej z lotniczą kształtował się niemal przez całe ubiegłe stulecie. W połowie lat sześćdziesiątych ubiegłego wieku świat postanowił zrobić krok naprzód i wyruszyć na podbój kosmosu. Najsłynniejszym czasomierzem, który brał udział w misjach kosmicznych na księżyc jest oczywiście Omega. Astronauci, którym przyszło przetrzeć szlak byli wyposażeni w model Speedmaster. W trakcie kolejnych misji kosmicznych astronautom, kosmonautom, a nawet tajkonautom czas odmierzały inne czasomierze. Jednym z nich jest Unitra Warel.

Przedsiębiorstwo Warel powstało w 1937 roku w Warszawie. Pierwsze lata działalności firmy były niezwykle trudne, ponieważ wybuch II Wojny Światowej spowodował zahamowanie produkcji. Po wojnie firma zaczęła funkcjonować jako filia Państwowych Zakładów Tele i Radiotechnicznych pod nazwą Zakłady Elektroniczne im. Franciszka Zubrzyckiego „Warel”. Przedsiębiorstwo przez kolejne lata skrupulatnie pracowało na opinię lidera rynku. Ludzie obdarzyli je zaufaniem, przez co firma stale poszerzała swoją ofertę. Do najbardziej popularnych produktów należy zaliczyć: aparaturę rentgenowską, krótkofalówki, radiotelefony, piece indukcyjne, oraz radiostacje dla polskich służb mundurowych i różnego rodzaju sprzęt dla wojska. Oprócz powyższych jednym z najbardziej charakterystycznych produktów, który powstał w zakładach Warel był pierwszy polski czasomierz naręczny wyposażony w elektroniczny wyświetlacz bazujący na diodach LED. Zegarek szybko zdobył popularność, ponieważ stanowił element wyposażenia jednej z misji kosmicznych. Po pewnym okresie zegarek doczekał się udoskonaleń polegających na zastąpieniu wyświetlacza LED-owego, wyświetlaczem LCD.

Zegarek stał się prawdziwym hitem za sprawą Mirosława Hermaszewskiego, generała brygady Wojska Polskiego, który jako pierwszy i dotychczas jedyny Polak wziął udział w misji kosmicznej. Misja odbyła się w ramach programu Interkosmos zainicjowanego przez Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich. Statek Sojuz 30 z Mirosławem Hermaszewskim na pokładzie wystartował z „Gwiezdnego Miasteczka" znajdującego się pod Moskwą dokładnie o 17:27, 27 czerwca 1978 roku i po 8 dniach, czyli 5 lipca wylądował na obecnych terenach Kazachstanu. Hermaszewski w trakcie misji miał na swoim nadgarstku zegarek Unitra Warel.

Czasomierz cechuje się minimalistycznym designem, a jednak w tamtym okresie uchodził za bardzo awangardowy. Obudowa zegarka w całości została wykonana ze stali. Zarówno bransoleta, jak i opływowa koperta tworzyły idealnie skomponowaną całość. W czasomierzu pracował mechanizm kwarcowy, co w latach siedemdziesiątych było absolutnym hitem na rynku. Właśnie na lata siedemdziesiąte datuje się tak zwaną „erę kwarcu”, czyli wynalezienie mechanizmu kwarcowego i rozpoczęcie masowej produkcji wyposażonych w niego czasomierzy. Zegarki kwarcowe charakteryzują się większą precyzją od mechanicznych, co sprawiło, że przez pewien okres cieszyły się dużą popularnością. Interesująco także przedstawia się tarcza, którą wprawdzie zastąpił wyświetlacz. Pod barwionym na czarno szkłem kryły się diody, które świecąc, wyświetlały na szkle duże i przejrzyste cyfry wskazujące aktualny czas. Polscy inżynierowie mieli możliwość skonstruowania zegarka dzięki uzyskaniu licencji od japońskiego giganta elektronicznego SANYO. Niestety w tym samym czasie światowy przemysł elektroniczny wyprzedził technologię, którą dysponowała firma Warel, przez co produkcja czasomierza nie trwała długo. Mimo to czasomierz dzięki Mirosławowi Hermaszewskiemu zdążył zapisać się nie tylko na kartach historii zegarmistrzostwa, ale też historii podboju kosmosu.

Obecnie bardzo trudno nabyć sprawny zegarek Unitra Warel. Wejściem w jego posiadanie najbardziej są zainteresowani kolekcjonerzy z Polski, a nawet z całej Europy. Niektórzy podejmują próby nabycia kilku uszkodzonych egzemplarzy i złożenia z nich jednego działającego zegarka. Charakterystyczny czasomierz z pewnością uatrakcyjniłby każdą kolekcję nawet największych miłośników sztuki zegarmistrzostwa. Zatem po kilku dekadach od misji kosmicznej, w której brał udział generał Mirosław Hermaszewski, poszukiwania zegarka na rynku wtórnym są nadal bardzo intensywne. Niestety udaje się nielicznym, przez co z każdym rokiem zainteresowanie modelem pierwszego elektronicznego zegarka polskiej produkcji, który był w kosmosie jest coraz większe.

Z uwagi na piękną historię i niesłabnące zainteresowanie czasomierzem ze strony ludzi polska firma G. Gerlach słynąca z produkcji zegarków postanowiła wyprodukować zegarek o nazwie „Kosmonauta”, który swoim wyglądem i funkcjonalnością nawiązuje do słynnej Unitry Warel. Czasomierz został wykonany z chirurgicznej stali. Za wskazania aktualnego czasu odpowiada kwarcowy moduł LED-001GG. Ponadto producent postanowił ochronić wyświetlacz szafirowym szkłem. Klasa szczelności wynosi 100 metrów, czyli zegarek nie ulegnie uszkodzeniu przy kontakcie z wodą. Imponująco prezentuje się dekiel zegarka, na którym została wygrawerowana satelita i kosmonauta. Cena jaką należy zapłacić za zegarek wynosi 800 złotych.

Unitra Warel będąc pierwszym polskim elektronicznym czasomierzem i pierwszym w kosmosie, stała się ikoną polskiego zegarmistrzostwa. Obecnie żadna inna polska firma nie może pochwalić się takimi osiągnięciami. Jednak krajowy przemysł zegarkowy z roku na rok ma się coraz lepiej. Zatem pozostaje mieć nadzieję, że za kilka lat któraś z firm będzie mogła pochwalić się podobnymi osiągnięciami.

Komentarze do wpisu (21)

6 marca 2016

Miałem, mam i będę miał. Ten zegarek to kwintesencja właściwego podejścia do tematu wskazań czasu, bo po co go wskazywać jeżeli tego nie potrzebujemy? Wywołanie wyświetlenia - to takie proste i było znane już kilkadziesiąt lat temu, bez tych wszystkich bzdur o energooszczędności - Pragmatyzm górą!

7 marca 2016

Każdy się chyba zgodzi, że żadna reklama innych zegarków nie przebije faktu, iż w Unitra Warel kosmos podbijał sam Hermaszewski. Jak to się zwykło mawiać BEZCENNE

7 marca 2016

Proszę bardzo, zegarek który wylądował w kosmosie,tak wysoko mało który czasomierz wylądował,ale co z I komunią.Gdzie 12 melodyjek,kalkulator, stoper,strefy czasowe,jak na wymagania ówczesnych komunistów byłby za słaby;)Może przywrócić do życia,prawdziwy "komunistyczny" zegarek?:)

7 marca 2016

Świetne zegarki, nic dodać nic ująć. Po za tym ciekawa lektura.

8 marca 2016

Prawdziwie kosmiczny zegarek. W przypadku takich czasomierzy, poza informacją o klasie szczelności należałoby podawać informację o maksymalnej wysokości na jaką można go wynieść - np. Space Resistant 100km :)

8 marca 2016

Zegarek, który zobaczył i zwiedził więcej niż ja przez całe życie. Niezniszczalny unikat pełen historii i wspomnień. Bez dwóch zdań potrafi zrobić wrażenie.

8 marca 2016

Kiedy na początku lat 80-tych jeden z wujów zagościł z wizytą u moich rodziców, było to wydarzeniem porównywalnym z lądowaniem UFO. Wszystko za sprawą dopiero co nabytego czasomierza. A był to zaiste kosmiczny "elektronik", który działał na dziecięcą wyobraźnię, przyćmiewając czołg "na baterię" i kolejną księgę przygód Tytusa, Romka i A'tomka. Nieprzenikniona czerń jego tarczy zdawała się zaświadczać o powadze chwili i tajemnicy. Rozżarzony wskazaniem aktualnego czasu, był niby żywcem wyjęty z "Gwiezdnych wojen". Wrażenie jakie wywierał chronometr Unitry, to jakby dopełnienie obrazu codziennych niepokojów wyścigu zbrojeń w migawkowym ujęciu wyświetlaczy wskazujących upływ czasu odpalonej głowicy atomowej.

9 marca 2016

Był taki czas, choć trudno w to dziś uwierzyć, kiedy telefon służył do telefonowania, a zegarek do pokazywania aktualnego czasu. Później świat zaczął wariować, a przedmioty zmieniły swoje przeznaczenie. W telefonie pojawiły się filmy, gry i internet, w zegarkach kalkulatory, telewizory i bóg wie co jeszcze. A przecież kosmos udało się zdobyć ze zwykłymi chronometrami na rękach, a utrwalić podniebne zdobycze z elektronicznymi czasomierzami typu Unitra Warel. Ech, dałby się wtedy człowiek pokroić za takie cacko. Kiedy w 1979 roku, podczas lekcji historii, nauczyciel niby to niedbale podciągnął rękaw kurtki dżinsowej i zobaczyliśmy radzieckiego, grubego "elektrona", wszyscy chłopcy w klasie aż gwizdnęli z zachwytu. Gdyby miał na ręce Unitrę Warel, pewnie padlibyśmy trupem. Proszę, już w 1978 urzeczywistniły się słowa Broniewskiego: my pokażemy światu, że Polski jesteśmy warci... Czy jest jeszcze szansa, by kiedyś nowe zegarmistrzowskie cudo powstało w naszym kraju?

10 marca 2016

Zegarki Lux Time eleganckie na każda okazje. Można sie w nich zakochać bo są piękne i wygodne...

10 marca 2016

Interesujący artykuł, przybliżający fragment historii polskiej myśli technicznej. Zegarek niesłychanie ciekawy i jak na ówczesne standardy rzeczywiście awangardowy, dla wielu zapewne kultowy. Ciekawostką jest fakt, iż, dzięki zaangażowaniu pasjonatów z pewnej polskiej fundacji (ciekawscy niech poszukają;)), powstała kopia tego zacnego czasomierza, wykonana z lepszej jakości materiałów i wyposażona w dokładniejszy mechanizm.

11 marca 2016

Kto się przyczynił do stworzenia czasomierza w Polsce pierwszego? Oczywiście Warel! Firma z mazowieckiego! Szybko zdobył popularność, Bo nie wiedział co to marność! Unitra Warel to produkt doskonały, Wszystkie osoby bardzo go mieć chciały! Sławę zyskał przez Hermaszewskiego, Który go nie zdjął z nadgarstka swego. Był więc na misji kosmicznym statkiem, Na szczęście nie zgubił się nigdzie ukradkiem! Zegarek uchodził za awangardowy, Chodzi w nim świetny mechanizm kwarcowy! Cechuje się unikatowym designem, O niego bić się mogę nawet z Einsteinem! No bo niestety - dziś trudno nabyć tenże zegarek, Ale na pewno gdzieś znajdzie się taki zakamarek! Szukają go ludzie z całej Europy, Skupieni na tym, by znaleźć jakieś tropy! G. Gerlach postanowił coś podobnego stworzyć, Ale czy udało się to cudo odtworzyć? Szczerze w to wątpię - Unitra Warel to arcydzieło na tym świecie, Dajcie znać, jeśli gdzieś go znajdziecie!

11 marca 2016

W Polsce jest dużo firm które mogły coś osiągnąć ale pfzszzkodzono im w przeszłości. Warel jest jedną z nich. Gdyby nie wojna podejrzewam że na spokojnie nasza polska firma mogła by konkurować z takimi jak Omega czy Rolex. Mam nadzieję że takie czasy jeszcze nastaną.

12 marca 2016

Nie przeczytałem;) Ale zegarki macie super:)

12 marca 2016

Kawał polskiej historii i sentymentalne wspomnienie. Kosmiczny zegarek, którego mimo upływu lat nikt by się nie powstydził. Pokazuje, że Polacy jeśli chcą to potrafią.

13 marca 2016

Nie jestem odpowiedzialna za czas. Nie uzyskasz jeszcze chwili, godziny ani dnia. Masz wpływ na teraźniejszość więc się odważ lub odjedź w niepamięć wahadła.

13 marca 2016

Elektroniczny pierwowzór, Hermaszewski i kosmos - to trzy określenia, które przekonują mnie do Unitra Warel. Wyzwaniem na najbliższe miesiące będzie chyba złożenie sprawnego zegarka z kilku uszkodzonych - już zaczęłam przeglądać aukcję, dziękuję za pomysł :) Mamy czym pochwalić się poza granicami Polski :)

13 marca 2016

Czas biegnie, a jest potrzebny, Zegarek z luxtime jest Ci niezbędny. Lepszego nie ma szukasz na marne, Czas mało ważny, więc liczy się modne ubranie, Nadgarstek nagi, potrzebne zegarki :D

13 marca 2016

Zegarek - urządzenie w dzisiejszych czasach zapomniane ( przecież Twój smartfon pokaże Ci czas) ale urządzenie z duszą. Do dziś, mimo postępu nie wyobrażam sobie braku zegarka na nadgarstku. A o takich jak Warel będę opowiadał memu synowi ( chyba że kupię dla Niego "Kosmonautę" Gerlacha) - żeby wiedział, że życie nez tego urządzenia na ręce jest puste.... Żeby gdy mnie już zabraknie pamiętał- zegarek jest czymś więcej niż czasomierzem......

15 marca 2016

Kolejne potwierdzenie, że zegarki mają duszę i cudowną historię. Kiedy to się czyta w człowieku budzi się ogromna chęć posiadania na nadgarstku takiej cudownej opowieści, którą symbolizuje czasoodmierzacz. Niby szczęśliwi czasu nie mierzą, ale ten zegarek jest miarą szczęścia.

28 czerwca 2016

Mówi się, że marketing jest wszędzie. Czy są jeszcze jakieś granice? Hermaszewski udowodnił, że nie, skoro zegarek Unitra Warel "reklamował" nawet w...kosmosie :) A było to ładnych parę lat temu!

30 czerwca 2016

może ktoś da namiary w okolicach Warszawy na naprawę unitry warela pozdrawiam.

Blog - Kategorie
Blog - Wybrane Wpisy
Unitra Warel w kosmosie
Jaki zegarek do biegania?

Monitorowanie osiągów podczas biegania to istotna kwestia dla każdego miłośnika joggingu. Żeby robić to skutecznie, należy wyposażyć się w odpowiedni sprzęt - zegarek lub smartwatch, który będzie mierzył wyniki. Dzisiaj podpowiadamy, na co zwrócić uwagę podczas wyboru czasomierza do biegania.

Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5
6 7 8 9 10 11 12
13 14 15 16 17 18 19
20 21 22 23 24 25 26
27 28 29 30 31
do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy od home.pl