Czym są kamienie w zegarkach? Co oznacza ich liczba i co daje ona użytkownikowi?

Popularni producenci zegarków, którzy dbają o zadowolenie swoich klientów, zazwyczaj udostępniają im w opisach szczegółowe informacje na temat materiałów i mechanizmów. Jednym z bardzo istotnych parametrów jest m.in. ilość kamieni.

Ilość kamieni i ich istota w zegarkach naręcznych z wyższej półki jakościowej

Kamienie w zegarkach zastępują popularne łożyska w mechanizmie – w końcu ich pełna nazwa to kamienie łożyskujące. Dzięki nim temperatura pracy mechanizmu jest o wiele mniejsza, a co za tym idzie, staje się ona dużo bardziej wydajna, a sam zegarek oferuje maksymalnie wydłużoną żywotność. Są także dużo mniej ścieralne, co finalnie tworzy niezawodną i niemal niezniszczalną całość – nic dziwnego, że świadomi klienci zawsze chętnie wybierają propozycje oparte na takich propozycjach.

W zależności od zaawansowania konstrukcji produktu wykorzystującego kamienie, możemy spotkać się z ilością od 15 do 25 sztuk – mowa oczywiście o produktach wysokiej jakości, które uznawane są za perfekcyjnie dopracowane i prestiżowe. Czasem można jednak spotkać nawet 29 kamieni łożyskujących, np. w zegarku Seiko PRESAGE COCKTAIL SSA345J1. Oprócz tego, że na wyposażeniu znajduje się kilka nadprogramowych kamieni, to trzeba przyznać, że taki elegancki asortyment wygląda naprawdę przyzwoicie i imponująco – doskonale będzie prezentować się w połączeniu z koszulą w pracy na wysokim stanowisku.

SEIKO PRESAGE COCKTAIL SSA345J1

SEIKO PRESAGE COCKTAIL SSA345J1

Ilość kamieni wcale nie ma większego znaczenia pomiędzy producentami, ponieważ wystarczy spojrzeć na niewiele tańszy model Tissot QUICKSTER T095.417.36.037.00. Różnica w cenie to 500 złotych, a klient otrzymuje zaledwie 4 kamienie.

TISSOT QUICKSTER T095.417.36.037.00

TISSOT QUICKSTER T095.417.36.037.00

Czy im więcej, tym lepiej?

Biorąc pod uwagę wcześniej zaproponowane przez nas mechanizmy i różnicę w ilości kamieni, warto teraz powiedzieć sobie szczerze, czy ma to jakikolwiek wpływ na satysfakcję z użytkowania.

Kamienie łożyskujące w zegarku produkowane są z szafiru lub rubinu, więc większa ich ilość oznacza dużo bardziej prestiżowy model. Obecnie stosowane są elementy syntetyczne, co wcale nie oznacza, że ich wartość jest dużo mniejsza w stosunku do naturalnych. Nie wpływa to jednak ani pozytywnie, ani negatywnie na działanie samego czasomierza, ponieważ przy 15 kamieniach praca będzie identyczna, jak przy 25, czy 29. Trzeba jednak powiedzieć otwarcie, że skomplikowanie mechanizmu wtedy wzrasta, a co za tym idzie, serwisowanie i ryzyko potencjalnych awarii razem z nim.

Po co więc firmy i projektanci stosują takie rozwiązania? Ponieważ przyciąga to uwagę potencjalnych klientów, którzy chcą maksymalizować zaawansowanie swoich zegarków – dobrym przykładem jest mechanizm automatyczny. Nie różni się on pod względem precyzji wskazywania godziny od porządnego kwarcowego zegarka, jednak imponuje swoją innowacyjnością i dlatego inwestorzy z większym budżetem chętnie po niego sięgają.

Czy warto?

Patrząc na takie modele jak INGERSOLL MACKINAC IN2815SL, automatycznie widzimy na własne oczy, że nie jest to wysoka cena za elegancję i jeden z najbardziej docenianych przez kolekcjonerów mechanizmów. Jeśli jesteś początkującym pasjonatem zegarków naręcznych, tym bardziej powinieneś zainteresować się zakupem, gdyż w końcu taki element wyposażenia wcześniej lub później trafi do Twoich zbiorów.

INGERSOLL MACKINAC IN2815SL

 INGERSOLL MACKINAC IN2815SL