Polak kupujący zegarki za granicą nie zawsze zaoszczędzi

Zdecydowana większość badań poświęconych stratyfikacji społecznej wskazuje, że Polacy zasługują na miano ludzi oszczędnych. Dana jednostka przeważnie dokonuje wszelkich starań aby nabyć jak największą ilość pożądanych przez nią dóbr za jak najniższą cenę. Powyżej zaprezentowany model zachowań w dużej mierze odnosi się do większości wyróżnianych w kraju klas społecznych w rozumieniu Georga Hegla oraz większości warstw definiowanych przez Maxa Webera, ale przełożonych na społeczeństwo konsumpcyjne. Zatem Polak noszący się z zamiarem kupna wymarzonego zegarka jest gotowy poświęcić czas na przejrzenie wszystkich ofert w Polsce i za granica w celu wybrania najtańszej. Niestety, często najbardziej przekonująca oferta znajduje się poza granicami naszego kraju i łączy się z wieloma opłatami pośrednimi. Polacy zapominając o tym fakcie korzystają z niej za pośrednictwem internetu i przepłacają.

W obrębie Unii Europejskiej problemy nie występują tak nagminnie, jak poza jej granicami. Należy przede wszystkim uważać na portale aukcyjne działające w krajach członkowskich oraz na arenie międzynarodowej. Cena zegarka na takim portalu zazwyczaj jest podana w Euro. Po przeliczeniu jej na złotówki okazuje się, że zegarek jest tańszy od oferty zamieszczonej na polskim portalu aukcyjnym bądź sklepie intenetowym czy stacjonarnym. Jednak taka sytuacja może występować tylko w danym dniu, ponieważ cenę należy przeliczyć z Euro na obowiązującą w Polsce walutę w dniu zakupu, gdyż następnego dnia może zmienić się kurs. Przeoczenie takiego faktu może doprowadzić nabywcę do uiszczenia większej opłaty za zakupiony towar.

Następnie należy zwrócić uwagę na paczkę oraz czas realizacji zamówienia. Niezwykle często na aukcjach międzynarodowych widnieje informacja mówiąca, że paczka będzie transportowana drogą lotniczą do kontrahenta co z pozoru może wydawać się szybkim sposobem realizacji. Jednak należy zauważyć, że niezmiernie rzadko paczka ma status priorytetowej bądź poleconej z nadanym numerem dzięki któremu można ją śledzić. Natomiast czas realizacji taniej przesyłki ekonomicznej nadanej zza granicy może przekroczyć nawet 30 dni roboczych.

Kolejną kwestią wartą uwagi jest to, że wiele sklepów internetowych działających za granicą nie jest w swoim kraju autoryzowanym dystrybutorem marek zegarków, które oferuje. Zatem kupujący musi liczyć się z ryzykiem nabycia podróbki lub repliki zegarka.. Osoba wahająca się czy kupuje zegarek z pewnego źródła za granicą powinna skontaktować się z dystrybutorem lub producentem i zapytać o sklep i jego ofertę. Rzeczą którą należy się zainteresować są także treści znajdujące się na stronach internetowe danych sklepów. Zdarza się, że z komunikatu zamieszczonego na stronie wynika, że dany sklep jest autoryzowanym dystrybutorem w kraju. Wtedy należy sprawdzić rzetelność takiej informacji, ponieważ może się okazać, że wiadomości znajdujące się na stronie internetowej są nieprawdziwe lub nieaktualne.

W przypadku zakupu czasomierza przez Internet z oferty wystawionej w Stanach Zjednoczonych bądź w Chinach należy wziąć pod uwagę obowiązkowe opłaty, o których sprzedawca zazwyczaj nie informuje. Przede wszystkim należy zapoznać się jakie towary i do jakich kwot są zwolnione z opłat. Następnie Urząd Celny wskazuje, że żadna przesyłka nie zostanie odprawiona bez przesłanego dowodu wpłaty, czyli wyciągu transakcji bankowej bądź PayPal, który de facto może zostać przesłany w formacie pdf. Jednak przeoczenie dowodu wpłaty z pewnością może przysporzyć wielu utrudnień prowadzących do odbioru paczki, które często wiążą się dodatkowymi kosztami. Wprawdzie cło na zakup czasomierzy nie jest wygórowane, ale za to podatek vat. wynosi aż 23% co może spowodować, że za wymarzony czasomierz będziemy musieli zapłacić dużo większą kwotę w porównaniu z ofertami polskich sklepów. Istnieje szansa, że kupujący będzie mógł się porozumieć ze sprzedającym by ten wysłał mu paczkę jako „gift” lub „returned goods”, ale i w tym przypadku nie ma gwarancji, że towar zostanie dopuszczony do obrotu bez dodatkowych opłat celnych. Nie bez znaczenia jest również kwestia restrykcyjnych procedur związanych z ochroną znaków towarowych, stosowanych przez większość producentów zegarków – w praktyce wygląda to tak, że Urzędy Celne mają obowiązek informowania wyznaczonej przez producenta Kancelarii Prawnej, o każdej próbie wprowadzenia do obrotu poza oficjalną siecią dystrybucji.

Potencjalny nabywca zegarka powinien przed jego zakupem kierować się nie tylko najtańszą ofertą, ale też formą jej realizacji. Zdecydowanie największą pewność dają ludziom zakupy w ojczystym kraju. W przypadku zakupów drogą internetową dodatkową opłatą jaką można ponieść jest koszt wysyłki zakupionego towaru. Paczka zazwyczaj dociera do klienta w przeciągu kilku dni roboczych. Natomiast najważniejsze jest to, że każdą nurtującą kwestię można szybko i bezproblemowo sprawdzić. Zakupy poza granicami naszego kraju są coraz częstsze. Polacy mają taką możliwość i coraz częściej z niej korzystają. Jednak na forach internetowych oraz innych miejscach w sieci pojawia się coraz więcej głosów przestrzegających przed zakupami drogą internetową z innych krajów, ponieważ bez uwzględnienia opłat dodatkowych zazwyczaj okazuje się, że zamiast zyskać można stracić.