Zegarek w prezencie

Obecnie zegarek jest przedmiotem powszechnie dostępnym i chętnie kupowanym przez większość z nas. Postęp technologiczny sprawił, że czasomierze są zaliczane do grupy przedmiotów charakteryzujących się największą rozbieżnością cenową. Koszt najtańszego zegarka oscyluje w granicach jednego dolara. Natomiast najdroższe modele renomowanych manufaktur osiągają ceny ponad dziesięciu milionów dolarów. Zróżnicowane ceny spowodowały, że zegarki stały się dobrem dedykowanym wszystkim ludziom, niezależnie od ich sytuacji materialnej. Zatem czasomierz jest idealnym pomysłem na prezent.

W XIX wieku ludzie przestali wierzyć w zabobony mówiące, że podarowanie zegarka bliskiej osobie zwiastuje rozstanie. Czasomierz stał się popularną formą prezentu. Podarowanie go bliskiej osobie może przysporzyć wiele radości. Zanim podejmie się decyzję o sprezentowaniu zegarka trzeba umiejętnie go dopasować do obdarowywanego. Przede wszystkim należy zdobyć informacje dotyczące upodobań. Zegarek na prezent powinien trafiać w gust osoby, która będzie go nosiła. Kolejną ważną kwestią jest także jego funkcjonalność. Wyróżnia się wiele różnych typów zegarków. Niektóre zostały stworzone poprzez inspirację daną dziedziną życia. Za doskonały przykład mogą posłużyć zegarki utożsamiające się z lotnictwem bądź nurkowaniem. Oprócz tego coraz popularniejsze stają się czasomierze dedykowane sportowcom oraz miłośnikom elektroniki. Jeśli podarowany zegarek będzie wiązał się w pewnym stopniu z wykonywanym zawodem bądź zainteresowaniami obdarowywanego to pojawia się szansa, że będzie cieszył podwójnie.

Czasomierz to także przedmiot reprezentacyjny. Zatem może służyć jako docenienie wysiłku zawodowego. W wielu korporacjach i zakładach pracy jest przyznawany jako wyróżnienie za wkład i efekt pracy. Ponadto może służyć jako gest wyrażający podziękowanie. W Polsce taki zwyczaj panuje w górnictwie. Zasłużeni pracownicy są obdarowywani pamiątkowym zegarkiem za poświęcenie i przepracowane lata. Oprócz tego istnieje cały szereg innych wydarzeń podczas, który przyjął się zwyczaj obdarowywania czasomierzem. Jednym z najważniejszych jest uroczystość katolicka zwana pierwszą komunią świętą. Podczas mszy świętej wierni przeważnie będący w młodym wieku po raz pierwszy przyjmują Eucharystię. Wydarzenie jest o tyle istotne dla uczestników i ich rodzin, że po zakończeniu mszy świętej zapraszają rodziny i znajomych na uroczysty obiad. Podczas spotkania osoba, która przyjęła sakrament bardzo często dostaje zegarek.

Dawanie czasomierzy w prezencie zostało spotęgowane przez osoby publiczne działające w przeróżnych branżach. Zaczęły one obdarowywać się zegarkami z okazji urodzin, imienin, rocznic, a nawet bez wyraźnego powodu. Amerykańska piosenkarka Beyonce postanowiła sprezentować swojemu mężowi, którym jest Jay Z czasomierz prestiżowej manufaktury Hublot. Model „Big Bang” jest wysadzony ponad tysiącem diamentów i po raz pierwszy został zaprezentowany na targach Baselworld w 2012 roku. Wokalistka zapłaciła za zegarek astronomiczną kwotę 5 milionów dolarów i wręczyła go raperowi w dniu jego 43 urodzin. Beyonce oprócz hojności wykazała się także cierpliwością, ponieważ złożenie jednego egzemplarzu trwa 14 miesięcy.

Innym popularnym małżeństwem, które uwielbia obdarowywać się zegarkami jest Angelina Jolie i Brad Pitt. Aktor przypadkiem spotkał się z rodziną Sternów na targach zegarków w Bazylei. Sternowie od pokoleń kierują najznamienitszą manufakturą na świecie Patek Philippe. Gwiazdor po spotkaniu zdecydował się kupić dla swojej partnerki model „Minute Repeater”. Czasomierz wykonany jest ze złota i posiada tarczę z masy perłowej. Jego cena wynosi 1,2 miliona dolarów. Brad Pitt, podobnie jak Beyonce musiał cierpliwie czekać na skonstruowanie modelu. Po wpisaniu się na listę oczekujących czas realizacji zamówienia oscyluje w okolicach dwóch lat.

Uradowana Angelina Jolie otrzymała zegarek jako prezent przedślubny. Postanowiła nie pozostać dłużna swojemu partnerowi i odwdzięczyła się tym samym. Aktor od swojej żony w prezencie ślubnym dostał również zegarek sygnowany nazwiskami Patek Philippe. Angelina za ślubną pamiątkę zapłaciła 3 miliony dolarów. Platynowy czasomierz podobno został wyprodukowany w 1952 roku. Ponadto aktorka zleciła wygrawerować na zegarku inskrypcję „Od Rolly dla Nessa” – to główni bohaterowie filmu „By The Sea” w rolę których wciela się małżeństwo.

Prawdziwym pasjonatem i zarazem pechowcem jest rządzący Rosją Władimir Putin. Polityk obdarza zegarkami niemal wszystkich. W 2009 roku sprezentował czasomierz synowi pasterza z Tuwy. Według nieoficjalnych źródeł zegarek był wart 10 tysięcy dolarów. Następnym szczęśliwcem okazał się ślusarz, który najzwyczajniej poprosił Władimira Putina by ten podarował mu zegarek. Robotnik tłumaczył, że ma dwóch synów w wojsku i kiedy wrócą chciałby im pokazać pamiątkę ze spotkania z najważniejszą osobą w państwie. Putin bez zastanowienia ściągnął zegarek z nadgarstka i wręczył go ślusarzowi pracującemu w fabryce, którą odwiedził.

Czasomierz jest przedmiotem idealnie nadającym się na prezent niezależnie od okazji. Zdecydowana większość ludzi z pewnością doceni taki upominek. Nawet osoby, które nie noszą zegarków powinny być zadowolone, ponieważ mogą go potraktować jak pamiątkę, która będzie im przypominać o pamiętnym wydarzeniu. Natomiast, z biegiem lat otrzymany czasomierze z pewnością stanie się wartością sentymentalną.